Hipnoza na lęki i stany lękowe: jak to działa

Serce bije jak oszalałe przed ważną rozmową, choć wiesz, że nie dzieje się nic groźnego. Noc przed wydarzeniem, które „powinno” być ekscytujące, spędzasz bezsennie, analizując każdy możliwy scenariusz. A czasem lęk przychodzi znienacka: w sklepie, w samochodzie, w windzie, bez wyraźnego powodu, i zostawia Cię z przyspieszonym oddechem i poczuciem, że tracisz kontrolę. Jeśli coś z tego brzmi znajomo, prawdopodobnie szukasz czegoś więcej niż kolejnej porady „weź głęboki oddech”. W tym artykule opowiem Ci, jak w pracy z lękiem pomaga hipnoza i czego możesz się spodziewać po takiej sesji.

Dlaczego lęk tak trudno „wygadać"

Wiele kobiet, które do mnie trafiają, ma za sobą już niejedną rozmowę: z przyjaciółką, z psychologiem, same ze sobą w nocy. Rozumieją swój lęk intelektualnie, potrafią wymienić wszystkie powody, dla których „nie ma się czego bać”, a mimo to ciało dalej reaguje po swojemu. To dlatego, że lęk rzadko rodzi się w głowie w sposób, który da się po prostu wyperswadować. Jest reakcją wyuczoną, często bardzo dawno temu, która osiadła głębiej niż poziom świadomych myśli.

Hipnoza daje dostęp właśnie do tego głębszego poziomu. W stanie spokojnego, głębokiego relaksu łatwiej dotrzeć do źródła reakcji lękowej i delikatnie ją przepracować, zamiast w kółko tłumaczyć sobie to samo bez efektu.

Jak wygląda sesja hipnoterapii przy lęku

Spotkanie zaczynamy od rozmowy. Chcę wiedzieć, z jakim rodzajem lęku się mierzysz: czy to stałe napięcie i niepokój towarzyszący Ci na co dzień, lęk związany z konkretną sytuacją (wystąpieniem publicznym, lataniem, rozmową z szefową), czy nawracające ataki paniki, które pojawiają się bez ostrzeżenia.

Potem wprowadzam Cię w stan głębokiego relaksu. Twoje ciało się uspokaja, oddech zwalnia, a umysł robi się cichszy, co już samo w sobie działa przeciwnie do mechanizmów lęku, który trzyma organizm w ciągłej gotowości. W tym stanie pracujemy nad zrozumieniem, skąd bierze się Twoja reakcja, i nad wprowadzeniem nowych, spokojniejszych wzorców reagowania w sytuacjach, które dotąd wywoływały niepokój.

Cała sesja trwa od 2,5 do 3 godzin, z czego 90 do 120 minut to praca w samym transie. Przez cały ten czas pozostajesz świadoma i masz pełną kontrolę nad tym, co się dzieje: hipnoza to nie wyłączenie umysłu, tylko jego głębokie wyciszenie.

Czy to naprawdę działa

Hipnoza jest przedmiotem licznych badań naukowych, między innymi w kontekście redukcji lęku. Jej skuteczność zależy od kilku rzeczy: Twojej otwartości, doświadczenia terapeuty i jasno określonego celu sesji. Ważne jest też, żeby pamiętać, że hipnoza nie zastępuje leczenia psychiatrycznego w przypadkach, gdzie jest ono konieczne. Najlepiej sprawdza się jako uzupełnienie innych form wsparcia, nie jako ich zamiennik.

Dla kogo jest ta metoda, a kiedy warto zachować ostrożność

Hipnoterapia dobrze sprawdza się przy lęku uogólnionym, lękach sytuacyjnych, fobiach i napięciu towarzyszącym stresującym wydarzeniom. Jeśli jednak mierzysz się z ciężkimi stanami, takimi jak psychoza, mania w przebiegu choroby afektywnej dwubiegunowej czy silna depresja z myślami samobójczymi, hipnoza nie jest wskazana i w pierwszej kolejności warto skonsultować się z psychiatrą. Jeśli przyjmujesz leki psychotropowe, decyzję o hipnoterapii również dobrze jest omówić z lekarzem prowadzącym.

Ile sesji potrzeba, żeby poczuć różnicę

Wiele kobiet odczuwa realną różnicę już po pierwszej sesji, choć przy pracy nad konkretnym tematem zwykle proponuję serię kilku spotkań w odstępach co najmniej miesiąca. Jeśli chcesz dokładnie wiedzieć, jak wygląda samo spotkanie, zanim się na nie zdecydujesz, przeczytaj: „Porady przed pierwszą hipnoterapią„. 

Jeśli rozpoznajesz siebie w tym, co opisałam, i zastanawiasz się, czy hipnoterapia może Ci pomóc, napisz do mnie. Porozmawiamy o Twojej sytuacji i wspólnie zdecydujemy, jak mogę Cię wesprzeć.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *